WIST ODMIENNY
Jeśli na polskim turnieju spytasz przeciwników Jak wistujecie? to praktycznie zawsze usłyszysz odpowiedź: wist odmienny. Odmiennie to znaczy jak? No i odmiennie od czego i kogo?
Przyznam szczerze – nie wiem dlaczego akurat odmiennie. Może dlatego, że nazwa wist odwrotny była już zajęta? Na pewno chodzi o odmienność od drugiego najbardziej popularnego na świecie wistu – naturalnego. Wist naturalny był u nas bardzo popularny dawnymi laty. Potem moda się zmieniła i nadeszła era wistu odmiennego, który całkowicie zdominował polskie podwórko.
Niezależnie od tego czy odmienny to dobra nazwa, nie ulega wątpliwości, że warto przyjąć z partnerem spójny system wistowania. W rozdaniu brydżowym nie mamy zbyt wielu możliwości przekazywania sobie informacji. Wist jest jedną z nich i warto w pełni ją wykorzystać. Dzięki przyjętemu rozwiązaniu będziesz często w stanie ocenić z jakiego układu wyszedł Twój partner i jak powinna wyglądać dalsza obrona.
Konkrety
W wiście odmiennym z najczęstszych układów (tych niezbyt charakterystycznych) wychodzimy drugą-czwartą.
Ze wszystkich układów blotkowych wychodzimy drugą od góry.
107542
8654
743
82*
Z układów z figurą – wychodzimy czwartą najlepszą lub drugą – jeśli czwarta nam nie przyszła (mamy dokładnie 3 karty).
A87654
K7642
D765
W32
Co z układami specjalnymi?
Z sekwensów figur – najwyższą
AK32 – Asem
KDW87 – Królem
DW8 – Damą
W10654 – Waletem
Układ W-10 to najniższy sekwens, z którego wychodzimy najwyższą kartą.
Dzięki takiemu rozwiązaniu w dalszej fazie gry wiemy, że jeśli partner wyszedł w Damę to ma jeszcze co najmniej Waleta, ale jednocześnie nie ma Króla w tym kolorze.
Z wewnętrznego sekwensu – najwyższą
ADW32 – Damą
KW105 – Waletem
K10976 – 10-tką
Wewnętrzny sekwens 10-9 to ostatni układ z którego będziemy wistować w ten sposób.
Widzimy wist 10-tką – wnioski? Partner ma 9-tkę i jakąś starszą figurę.
Z drugiej figury – figurą
A5
K2
D3
W9
103
Tu wyjątkowo 10-tkę w dublu traktujemy jak figurę. Wszystkie niższe karty to już układy blotkowe.
Dlaczego z takich układów wychodzimy figurą? Ponieważ chcemy odblokować kolor lub dobrze skomunikować się w celu wzięcia przebitki.
Wyobraź sobie, że masz ♠️K2, a Twój Partner ♠️A965. Przeciwnicy grają w ♦️. Jeśli wyjdziesz małą kartą, a Twój partner odwróci w pika, wylądujecie w Twojej ręce i żeby wziąć przebitkę będziesz musiał szukać do partnera innego dojścia. Wyjście Królem rozwiązuje ten problem.
Jeśli przeciwnicy grają np. 1BA, a z partnerem macie w kolorze ♥️D2 do ♥️AK876 – ponownie wyjście Damą umożliwia Wam szybkie skomunikowanie się do wzięcia wszystkich Waszych lew w tym kolorze
Możesz oczywiście spytać – jak rozróżnić czy partner wychodzi z gołego Króla czy z całego mariasza (KD). Tutaj warto zadać sobie pytanie – z czego generalnie opłaca się wistować?
Opłacalność wistów
Wist zawsze poprzedzony jest licytacją, z której możemy wyciągnąć wnioski na temat tego jak mniej więcej wyglądają karty przeciwników i czego możemy spodziewać się po naszym partnerze. Wbrew pozorom – brak licytacji to też dość konkretna informacja.
Tabelka wistów jest jedynie narzędziem, które narzuca którą karta powinniśmy zawistować z konkretnego układu. Wybór koloru do wistu to sprawa dużo wyższej wagi. Czyli – najpierw decydujemy w co, a tabelka mówi nam jak.
Generalnie dobrze jest trzymać się ustaleń – w obronie działamy z partnerem w sytuacji dużej niepewności co mamy w kartach i każda konkretna informacja jest na wagę złota.
Są jednak dwa podstawowe układy, z którymi wist odmienny niezbyt dobrze sobie radzi:
H10x
H9x
(H – honor czyli A, K, D lub W, x – to oznaczenie blotki)
W tych dwóch przypadkach wist drugą od góry (czyli odpowiednio 10-tką i 9-tką) bardzo często może doprowadzić do katastrofy i puszczenia bezsensownej lewy. 10-tka i 9-tka to na tyle wysokie blotki, że przy niewielkim udziale partnera mogą stać się lewami. Dlatego wystawianie ich od razu na pożarcie uważam za nieco kontrowersyjne.
Jeśli zdecydowaliście, że niezależnie od niebezpieczeństwa, musicie wyjść w taki układ – wybierzcie raczej najmniejszą kartę.
Prawo jedenastu
Z wistem odmiennym wiąże się jeszcze jedna ciekawostka – prawo jedenastu.
Jeśli partner zawistował czwartą najlepszą to:
11 – numerek wistu – liczba kart wyższych od wistu w dziadku – liczba kart wyższych od wistu w naszej ręce = liczba kart wyższych od wistu w zakrytej ręce rozgrywającego
Wydaje się trudne i na początku pewnie takie będzie. Jednak ocena tego ile wyższych kart ma rozgrywający (i czy w ogóle takie ma może pomóc w decyzji co zagrać). A to już prosta droga do osiągnięcia dobrego wyniku z rozdania!
Bon voyage!
The standard chunk of Course!
Previous Story
